Galeria w pracowni
galeria - 668 041 616
pracownia - 691 555 904
pisanieikon @ pisanieikon.pl

Refleksje z wiosennych warsztatów 2015 r. w Supraślu

I mamy lato w pracowni. Międzyczasie odbyły się w domu na Kodeksu Supraskiego 22, dwa warsztaty ikonograficzne, trzeci trwa. Nasz dom bogatszy jest o energię duchową ludzi, którzy w nim gościli i pochylali się nad swoją deską.
warsztaty kwietniowe
„Święta” przestrzeń tworzy się za każdym razem, gdy zbieramy się, by pisać, bo „gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich”(Mt., 18,20).
Nie ma w nas sacrum bez profanum, piękna bez brzydoty, dobra bez wszędobylskiego zła, toteż nasze wysiłki ku tworzeniu piękna zło stara się nam skoślawić, nas spotwarzyć, myśli wprowadzić w chaos, modlitwę w pustkę. To wszystko jest. A jednak ikony powstają. Wyjeżdżacie Państwo z boskim wizerunkiem na desce – efektem wspólnej pracy i modlitwy waszej, ikonografa i grupy.
warsztaty kwietniowe
Ks. Henryk Paprocki w eseju o istocie sztuki[1], wychodzi z założenia, że „świętość” jest pojęciem ontologicznym, a nie moralnym. Podążając za nim i mając nadzieję, że Duch Święty wsłuchuje się w nasze serca, a jeszcze bardziej kieruje się miłością Syna i Ojca oraz, że wszystko, czego dotknie jest święte, możemy nieśmiało uznać, że pracujemy nad świętością. Jan Stalony-Dobrzański[2], zadaje jakże proste w swej formie, dziecięce pytanie: „A jeśli piękno jest uśmiechem Boga?” Jeśli tak, to cóż może być bardziej oczekiwanego, wytęsknionego? I cóż bardziej „strasznego”, wymagającego Bożej bojaźni? Stalony-Dobrzański odpowiada słowami Chrystusa: „A wy się nie trwóżcie. Duch Święty przez was mówić będzie”[3]. I dalej w parafrazie zadaje retoryczne pytanie: „A może artysta wczesnego średniowiecza nie podpisywał ikony, gdyż wiedział, że sam nie jest w stanie podjąć ciężaru tworzenia, że dzieło, które powoła, będzie to Boska odpowiedź na jego z głębokości wołanie”. „Ikona (bowiem) spada z nieba. Jeżeli nie jest dana „z góry”, to w ogóle nie powstanie”[4].
pokłosie warsztatów wiosennych 2015 r.
A więc wołajmy. „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.”[5] Niech wszystkie ikony, które wyszły i wyjdą spod Państwa pędzli niosą światło Paschy wszędzie, gdzie się pojawią.
Bogurodzica M. Turalskiej czerwiec 2015
 
Przyjaciółka naszej rodziny, wieloletnia uczestniczka kursów ikonograficznych, Maria Turalska ze Słupska, mawia, że proces powstawania ikony przypomina jej przebieg życia, jego etapów, wydarzeń i sytuacji. Jest etap pokrycia ciemnymi barwami postaci i tła na ikonie. Wydaje się niemożliwe ujrzeć na tych ciemnych polach „święty” wizerunek. One są brzydkie, płaskie. A jednak stopniowo techniką rozjaśniania wyłaniamy twarz, włosy, fałdy szat itd. Końcowym etapem jest podrumianka i olifienie. Ikona żyje życiem świata przemienionego.  Podobnie jest z życiem Marysi. Bowiem „człowiek jako żywa ikona Boga odnajduje sens swojej egzystencji w świecie, który jest nie z tego świata.”[6]
 
 
olifienieolifienie
Bywa, że podczas warsztatów pojawia się temat do dyskusji, zagadnienie ważne dla wszystkich, choć z góry nie zaplanowane i nie zawsze uświadamiane, podobnie jak i nie planujemy kto z kim będzie pracował w grupie, modlił się, zmagał z własnym i grupowym „profanum”.  
Warsztaty kwietniowe zbiegły się ze sporem o zachowanie krakowskiej kaplicy z ikonami Jerzego Nowosielskiego. Postać J. Nowosielskiego ożyła dla nas. Pojawiły się szablonowe pytania: czy ikona Nowosielskiego jest ikoną, czy do nas przemawia itd. Zaś ponad nimi stanęło to uniwersalne zapytanie - o sens sztuki i o jej charakter. Dzięki artyście tak wielkiego formatu jakim był J. Nowosielski to pytanie jest aktualne.
Porównując dzieła Nowosielskiego, głównie ikony, do dzieł  ikonografów współcześnie piszących, w interpretacji Ireny Jazykowej, zauważyliśmy, że ikony J. Nowosielskiego jakby zatrzymują się na Wielkiej Sobocie: „ Tradycyjna ikona malowana jest z punktu widzenia wieczności, w której wynik walki jest już rozstrzygnięty; ikona z definicji jest świadkiem Zmartwychwstania (…) Tymczasem u Nowosielskiego obraz jest dany jakby w przedsionku wieczności, przed zakosztowaniem zwycięstwa – ukazuje proces, a nie rezultat”.[7]  Stalony-Dobrzański stwierdza, iż „Nowosielski, choć znawca, świadomy znawca ikony(…) nie tronuje ze Zmartwychwstałym, aby powrócić na ziemię opromieniony chwałą Jego oblicza. Wciąż przebywa w miejscu przeklętym, w miejscu czaszki, i penetruje za Zstępującym otchłanie.  (…) Dobry Łotr zawsze był jego znakiem. Ta nagość, zupełna – moralna i fizyczna – żadnego alibi wobec Majestatu. (…) (Nowosielski) zna niebieski matecznik ikony, a mimo to wybiera tygiel ziemskiej rzeczywistości Kościoła. Czy rozpraszając jej światło nie próbuje rozszerzyć czasów i przestrzeni ikony, rozszerzyć jej trwania na obraz bezustannie pielgrzymującego, zawieszonego pomiędzy mrokiem a światłem ucznia Ewangelii?”[8] Zaś I. Jazykowa dodaje: „Artysta nie pokrywa polichromią wnętrza całej świątyni, lecz nakłada ją fragmentarycznie, dosłownie jakby z brakami niosącymi ślady cierpień. Tak myśli człowiek XX wieku, epoki wojen, katastrof, zniszczeń i strat, epoki Apokalipsy. (…) Fragmentaryczność kompozycji Nowosielskiego przypomina także o tym, że nie wszystko można wyrazić i wypowiedzieć do końca. Zwłaszcza, gdy chodzi o objawienie Boże, to ludzki język jest ograniczony i zawsze coś pozostaje poza granicami słów i obrazów.”[9]
 


[1] H. Paprocki: „Patrząc na sztukę Jerzego Nowosielskiego”; album „Jerzy Nowosielski. Villa dei Misteri”

[2] J. Stalony-Dobrzański: esej „Villa dei Misteri”; tamże

[3] MK. 13,11

[4] H. Paprocki: „Patrząc na sztukę Jerzego Nowosielskiego”, tamże

[5] Mt 7,7

[6] H. Paprocki: „Patrząc na sztukę Jerzego Nowosielskiego”, tamże

[7] Irina Jazykowa: Oto czynię wszystko nowe. Ikona w XX wieku. Przekł. H. Paprocki, W-wa Promic 2011.

[8] J. Stalony-Dobrzański: esej „Villa dei Misteri”; tamże

[9] Irina Jazykowa: tamże.

dodano: 2015-06-29
Polityka plików cookies Copyright © 2014 Gogler.pl

Ta strona używa ciasteczek (cookies). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Więcej informacji znajdziesz w polityce plików cookies.

Zamknij